Plantacja Bajek k/Bajkowic jest miejscem słynącym ze stosowania unikalnej technologii uprawy bajkowych utworów. Wyrobieni Bajkożercy potrafią należycie docenić ich wyjątkowy smak i zawartość. Z łatwością odróżniają nasze oryginalne opowieści od historii oferowanych przez innych wytwórców.

W czym tkwi tajemnica wyjątkowego smaku naszych Bajek? Nie zdradzimy oczywiście wszystkich sekretów wpływających na ich powodzenie; zapraszamy jednak na spacer po Plantacji - poznajcie Madzię Mi i posłuchajcie o tym jak dojrzewają Bajki...

"JAK DOJRZEWAJĄ BAJKI"

Pewnie myślicie, że Bajki to krótkie opowieści napisane przez kogoś kto lubi opowiadać śmieszne i ciekawe historie. Bardzo niewiele ludzi wie jak naprawdę rodzą się Bajki... Tak, tak! Bajki rodzą się i dorastają zupełnie jak dzieci. Albo jak owoce.

Na Plantacji Bajek rosną niewysokie drzewka, różnokolorowe kwiaty, krzewy
i warzywa. Opiekuje się nimi Madzia Mi - wesoły, uskrzydlony elf. Lata między drzewami i uważnie przygląda się jak ich delikatne kwiaty powoli przekształcają się w maleńkie, niedojrzałe jeszcze owoce. Wszystkie rośliny, którymi opiekuje się Madzia Mi wyglądają zwyczajnie. Tak zwyczajnie, że trudno zauważyć jak niezwykłe są rosnące na nich owoce. Na gałązkach drzew figlarnego elfa rosną bowiem najprawdziwsze Bajki.

Na początku zupełnie nieuporządkowane, pojedyncze Słówka latają wśród roślin uprawianych na tej niezwykłej plantacji. Słówka bzyczą, brzęczą, wpadają na siebie i obsiadają pachnące niespodzianką kwiaty. Madzia Mi pilnuje porządku i każde Słówko musi poczekać na swoją kolej. Oczywiście Słówka nie zawsze są posłuszne; przepychają się, potrącają i czasami rozgniewana Mi rozpędza brzęczące towarzystwo. Po chwili Słówka, już spokojniejsze, wracają każde na swoje miejsce
i cierpliwie czekają na swoją porcję bajkowego nektaru.

Po takim posiłku Słówka odlatują a zapylone przez nie bajkowe kwiaty zaczynają rozwijać się i przekształcać w maleńkie Pomysły. Pęcznieją, nabierają kolorów
i dojrzewają. Czasami, kiedy pogoda bywa bezchmurna Pomysły dojrzewają w kilka dni. Ale zdarza się i tak, że Słońca jest niewiele i dojrzewanie Pomysłów trwa bardzo długo. Wtedy czekające na nowe Bajki Dzieci bardzo się niecierpliwią i pytają: "akiedybędzienastępnabajka?"

Dojrzały Pomysł wygląda okazale. Świeża, błyszcząca skórka, okrągłe kształty
i przyjemny zapach świadczą o tym, że nadchodzi czas zbiorów. Madzia Mi ostrożnie zrywa wszystkie nadające się do zjedzenia Pomysły. Myje je, układa w koszyku i wystawia na straganie przy dużym targowisku Pomysłów w Bajkowicach nad Radością.

W Bajkowicach mieszkają Bajkożercy. Przechadzają się po targowisku i uważnie przyglądają się wystawionym na sprzedaż Pomysłom; te pochodzące z Plantacji Bajek Madzi Mi cieszą się naprawdę dużym uznaniem. Kiedy Mi przywozi nowe zbiory, przy jej straganie ustawia się ogromna kolejka i potrzeba wielkiej cierpliwości, żeby w końcu kupić chociaż jeden dojrzały i soczysty Pomysł.

Bajkożercy przynoszą Pomysły do domu, obierają je ze skórki, delektują się ich wykwintnym zapachem i, popijając białym winem, spożywają je jako deser po kolacji. Po chwili Pomysły zaczynają działać; Bajkożercy nabierają rumieńców, stają się weselsi i zaczynają opowiadać swoim dzieciom najpiękniejsze we Wszechświecie Bajki...

Czy w Waszym domu też mieszkają Bajkożercy?

listopad 2003 [Singapur], © Artur de Amistad

Kopiowanie i rozpowszechnianie w jakiejkolwiek formie utworów zgromadzonych w serwisie Bajkowice.pl bez zgody ich autorów jest zabronione. (Podstawa prawna: Ustawa z dn. 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych) Wszelkie prawa do powyższego utworu są własnością jego autora.


zdjęcie © Iwka

 

O Bajkowicach | O dojrzewaniu bajek | Oryginalne bajki | O gospodarzach | Recenzje | Kontakt

 

 

© Plantacja Bajek, Bajkowice - Copyright by Artur de Amistad